"Obrzydliwa nagonka". Doradca prezydenta o Tusku

Dodano:
Premier Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Zdaniem premiera Donalda Tuska, w sprawie kryptowalut mamy do czynienia z "kryptoaferą". Jego słowa spotkały się z ostrą odpowiedzią Błażeja Pobożego, doradcy prezydenta Karola Nawrockiego.

W poniedziałek Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptowalut. Projekt trafił do ponownego rozpatrzenia w Sejmie. W czwartek Komisja Finansów Publicznych przegłosowała wniosek o uchwalenie ustawy o rynku kryptowalut w dotychczasowej formie.

Za odrzuceniem weta głosowało 192 posłów. Przeciwnych odrzuceniu było 243 posłów. Za odrzuceniem głosowali politycy KO, PSL, Polski 2050, Lewicy i Razem, przeciwko byli posłowie PiS i Konfederacji. Nikt z polityków obecnych na sali nie wstrzymał się od głosu.

Premier Donald Tusk mówił podczas debaty sejmowej o "kryptoaferze" i "swoistym syndykacie, który ma twarz terrorystów, obcych służb i mafii".

Poboży: Nie traktujmy poważnie wystąpienia Tuska

Do wypowiedzi Donalda Tuska odniósł się w sobotę doradca prezydenta Błażej Poboży.

– Nie traktujmy poważnie tego końcowego wystąpienia premiera Tuska (…). To jest dokładnie ten sam styl budowania fałszywych, nieprawdziwych, oderwanych od rzeczywistości narracji, który znamy z końca kampanii prezydenckiej, kiedy Donald Tusk zabił kampanię Rafała Trzaskowskiego – powiedział były podsekretarz stanu w MSWiA na antenie RMF FM. – Kłamał, insynuował, (…) stanął na czele obrzydliwej nagonki przeciwko prezydentowi. Teraz ona też jest prowadzona – dodał.

Zdaniem prezydenckiego doradcy, zarzuty Donalda Tuska są "puste", a premier jest "najbardziej prorosyjskim politykiem".

Jak stwierdził Poboży, ustawa o kryptowalutach „jest przeregulowana, jest prawnym bublem, jest źle napisana". – I pan prezydent zaprasza przedstawicieli rządu do opracowania dobrej ustawy, która chroniłaby obywateli – dodał.

Tusk zapowiada złożenie ustawy

Wynik głosowania ws. prezydenckiego weta szef rządu skomentował w piątek podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie.

– Powiem szczerze, miałem może nie przekonanie, ale coś na kształt nadziei, że w tak oczywistej sprawie PiS skorzysta jednak z okazji i wycofa się z tego bardzo poważnego błędu. Mówię błąd, żeby nie pogarszać jeszcze sytuacji i nie zwiększać tych emocji, ale to naprawdę bardzo dziwnie wygląda – powiedział szef rządu.

– My i tak za chwilę złożymy tę ustawę. Znaczy nie mówię że dziś, ale [złożymy] tę ustawę i będziemy dalej namawiać prezydenta i PiS-owską opozycję, żeby nie robili tego, bo robią bardzo złą rzecz – zapowiedział premier.

Źródło: RMF FM / 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...